staruszka
pixabay.com/congerdesign (CC0 Domena publiczna)
Marta Idzikowska - 23 Lutego 2021

Błoto z ulicy spływa na dom starszej kobiety

Dramatyczna sytuacja rozgrywa się w Kielcach. Dom jednej z mieszkanek ulicy Poleskiej jest regularnie opryskiwany przez błoto, które tryska spod kół przejeżdżających samochodów oraz spływa z jezdni. Starsza i schorowana kobieta musi samodzielnie odśnieżać okolicę. Dlaczego nie otrzymuje pomocy?

Kobieta zamieszkująca ulicę Poleską w Kielcach nie ma łatwego życia. Jest już starsza i schorowana, a dodatkowo sprawę utrudnia sytuacja, która ma miejsce na drodze tuż obok jej domu.

Błoto z ulicy niszczy dom mieszkanki Kielc

Dom kobiety znajduje się w zagłębieniu terenu tuż przy drodze. Dlatego wszelkie zanieczyszczenia i błoto spływają właśnie na jej posesję, zanieczyszczając ogród i dom.

- Posadziłam przy samej jezdni żywopłot, aby ochronić chodnik i dom od pryskającego błota. Trochę osłania, ale i tak wszystko jest brudne. Rozwiesiłam folię, ale wygląda to fatalnie. Czy takie warunki powinny być w mieście? - smuci się kobieta.

Jak tłumaczy poszkodowana mieszkanka, nie ma już siły na odśnieżanie i sprzątanie okolicy. Wielokrotnie zgłaszała się do Miejskiego Zarządu Dróg, aby odetkano kratkę kanalizacyjną (obecna kanalizacja nie zbiera wody) i usunięcie śniegu z ulicy. Konieczna jest również przebudowa ulic, która pozwoli na długotrwałe pozbycie się problemu.

- Problem jest też po opadach deszczu. Wlot kratki jest tak usytuowany, że woda nie spływa do kanalizacji. Kilka razy otrzymałam odpowiedź, że nie mają pieniędzy - mówi starsza kobieta.

Starsza mieszkanka samodzielnie odśnieża ulicę. Szkoda jej mieszkańców

Na skrzyżowaniu ulic, we wspomnianym dołku mieści się również przejście dla pieszych. Jak się okazuje, dzielna kobieta samodzielnie sprząta i odśnieża okolicę, ponieważ szkoda jej pieszych i innych mieszkańców.

- Nie mogę patrzeć, jak woda i błoto spod kół samochodów oblewa ludzi, którzy przechodzą przez pasy, czy idą chodnikiem. Mimo że jestem schorowana, odśnieżam chodnik, usuwam lód, żeby ludzie nie połamali nóg, odtykam kratkę kanalizacji na jezdni, ale to nie praca dla starej, samotnej kobiety. Robię to od wielu lat, ale dłużej nie dam rady – tłumaczy.

Droga

Droga

Zdjęcia pochodzą ze strony kielce.naszemiasto.pl, gdzie możecie przeczytać całą historię mieszkanki ulicy Poleskiej.

Mieszkanka ulicy Poleskiej mówi, że jej emerytura to jedyne 1200 zł, nie jest więc w stanie zdobywać piasku, aby zapobiegać ślizgawicy tworzącej się na jezdni. Nie doczekała się jednak przywiezienia materiału od Miejskiego Zarządu Dróg.

- Ta pani często dzwoni do nas i zawsze zlecamy „zieleni” odetkanie kratki. I dzisiaj zaraz pojedzie tam ekipa pracowników – powiedział Jarosław Skrzydło, rzecznik prasowy Miejskiego Zarządu Dróg w Kielcach. - Nie ma też problemu, aby dostarczyć piach, „zieleń” tak robi na życzenie mieszkańców. Niestety to nie jest jedyny miejsce w Kielcach, w którym jest problem z odpływem wód z drogi. Na ulicy Poleskiej potrzeba jest kompleksowa przebudowa, a takiej w inwestycji nie mamy w planie.

Źródło: kielce.naszemiasto.pl

Artykuły polecane przez redakcję Domek i Ogródek:

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj domekiogrodek.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News