Katarzyna Dowbor
Youtube.com/cyfrowypolsatnewspl - serwis nieoficjalny
Weronika Dadok - 22 Lutego 2021

Problem, który uniemożliwia pomoc potrzebującym z „Nasz nowy dom”

Katarzyna Dowbor, prowadząca „Nasz nowy dom” udzieliła bardzo interesującego wywiadu. Opowiedziała w nim, że do programu zgłasza się wiele potrzebujących rodzin. Choć wielu z nich należy się pomoc, na drodze jednak stoją zaniedbane sprawy, które to uniemożliwiają.

Katarzyna Dowbor jest prowadzącą jednego z najchętniej oglądanych programów w Telewizji Polsat. „Nasz nowy dom” jest programem, podczas którego ekipa remontowa odnawia domy najbardziej potrzebującym.

Dzięki produkcji udało się pomóc wielu osobom, a ich życie stało się zupełnie inne - znacznie lepsze. Ludzie odzyskują nie tylko odnowione mury, ale także wiarę w siebie i siłę do działania.

Problem, który uniemożliwia udział w „Nasz nowy dom”

Katarzyna Dowbor ujawnia, że do programu zgłasza się wiele osób. Pierwszym krokiem jest wypełnienie ankiety znajdującej się na stronie Telewizji Polsat.

Po jej odesłaniu należy czekać, ponieważ trwa weryfikacja wniosków. I już na tym etapie, jeśli pewne sprawy nie są uregulowane, niestety można spodziewać się odrzucenia wniosków.

Okoliczni mieszkańcy wyznali prawdę o posiadłości PutinaOkoliczni mieszkańcy wyznali prawdę o posiadłości PutinaCzytaj dalej

- Co jest największym problemem w Polsce, jeśli chodzi o własność? Nie robimy czegoś takiego jak zalegalizowanie spadku - powiedziała Katarzyna Dowbor w rozmowie z Pomponik.pl. - Bardzo często jest tak, że rodziny mówią nam: „To jest nasz dom, bo dostaliśmy go od babci”, ale nie ma na to żadnego dokumentu, żadnego dowodu – dodała.

Nie zawsze „Nasz nowy dom” ma możliwość udzielenia pomocy

Mimo dobrych chęci, niestety nie zawsze ekipa podejmuje się takiego remontu, choć wiedzą, że rodzina potrzebuje pomocy.

Gdy mieszkanie zostanie odnowione, może zgłosić się prawowity właściciel i mieszkający tam ludzie stracą dach nad głową.

Katarzyna Dowbor radzi wobec tego, aby uporządkować sprawy, a następnie starać się o pomoc.

- Trzeba przeprowadzić sprawę spadkową, trzeba wiedzieć na pewno, że to jest nasz dom, wypełnić ankietę i czekać, aż się odezwiemy. Dużo jest zgłoszeń, ale staramy się tak wybierać, by te najbardziej potrzebujące rodziny miały remont. Wszystkim nie wyremontujemy, nie da się - przyznała Katarzyna Dowbor w rozmowie z serwisem.

Zdjęcie tytułowe jest screenem z filmiku zamieszczonego na Youtube.com na profilu cyfrowypolsatnewspl - serwis nieoficjalny

Źródło: kobieta.wp.pl

Artykuły polecane przez redakcję Domek i Ogródek:

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj domekiogrodek.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News