Zasada Arki Noego
stocksnap.com/Martin Vorel
Marta Idzikowska - 13 Stycznia 2021

Zasada „Arki Noego”. Dzięki niej sprzątanie zajmie chwilę

Im mniej mamy rzeczy w domu, tym łatwiej jest nam go sprzątnąć - to chyba wie każdy z nas. Anita Vandyke, autorka książki „Zero waste, czyli nowa jakość życia w 30 dni” proponuje dosyć radykalne rozwiązanie jeśli chodzi o ilość posiadanych w mieszkaniu przedmiotów. Otóż promuje ona życie zgodne z ideą zero waste, a jego najważniejszym filarem jest zasada „Arki Noego”, która polega na... posiadaniu jedynie dwóch rzeczy tego samego rodzaju.

Sprzątanie domu raczej nie jest ulubionym zajęciem większości z nas. Szczególnie jeśli posiadamy wiele rzeczy, potrafi się ono stać prawdziwym koszmarem - zanim zbierzemy wszystkie bibeloty i pochowamy je w odpowiednie miejsca, minie bardzo dużo czasu.

Jeśli nie jesteś fanem wielogodzinnego biegania po domu z zestawem do sprzątania, jest kilka rozwiązań, które pomogą ci znacznie skrócić ten nieprzyjemny czas. Najlepiej zacząć od ograniczenia ilości posiadanych rzeczy.

Zasada „Arki Noego” - nowatorskie podejście do sprzątania

Zasadę „Arki Noego” stworzyła Anita Vandyke, autorka książki „Zero waste, nowa jakość życia w 30 dni” i propagatorka minimalistycznego stylu życia. Jej założenie polega na tym, aby posiadać jedynie dwie rzeczy jednego rodzaju - czy to ręczniki, talerze, czy pościel.

Nazwa metody była oczywiście zainspirowana biblijną historią Noego, który zgodnie z nakazem Boga zbudował Arkę i wprowadził na nią jedynie po parze zwierząt z danego gatunku.

Marcin Tyszka wydał fortunę na rośliny, jego dom to prawdziwa dżungla. „Mam ponad 2 tys. roślin”Marcin Tyszka wydał fortunę na rośliny, jego dom to prawdziwa dżungla. „Mam ponad 2 tys. roślin”Czytaj dalej

- W stosunku do wszystkich moich rzeczy przestrzegam zasady arki Noego (to mój własny termin), według której maksymalna liczba rzeczy jednego rodzaju, które mogę posiadać, wynosi dwa. Skoro zadziałało w przypadku Noego, zadziała i w twoim - przekonuje autorka w swojej książce.

Zasada „Arki Noego” - na czym dokładnie polega?

Anita Vandyke tłumaczy, że w przypadku większej ilości osób w gospodarstwie domowym, na jedną osobę przypadają dwie sztuki przedmiotów z jednego rodzaju.

- Stosuję zasadę arki Noego do wszystkich rzeczy, których używam sama. Podlegają jej ręczniki, pościel, filiżanki, talerze, itp. Gdy w grę wchodzi większa liczba osób, zasada przekształca się w: liczba potrzebujących ręczników = 2 x liczba osób w domu. Tak więc w przypadku czterech osób maksymalna liczba ręczników wynosi osiem - objaśnia kobieta.

Oczywiście w całej opracowanej przez Anitę Vandyke metodzie chodzi o stosowanie się do idei minimalistycznego stylu życia. Im mniej posiadamy przedmiotów, tym mniej zagracamy naszą domową przestrzeń, a co za tym idzie - sprzątanie zajmuje nam zdecydowanie mniej czasu.

Jeśli chcecie dowiedzieć się więcej na temat ograniczania ilości posiadanych przedmiotów i ekologii, możecie odwiedzić instagramowy profil autorki, @rocket_science.

Źródło: kobieta.interia.pl

Artykuły polecane przez redakcję Domek i Ogródek:

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj domekiogrodek.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News