Osiedle w lesie doniesienia
pixnio.com/autor nieznany
Weronika Dadok - 5 Marca 2021

Doniesienia o nielegalnej budowie w podwarszawskiej gminie

Na terenie niedoszłego osiedla w podwarszawskiej gminie Stare Babice prawdopodobnie doszło do naruszenia prawa. Mieszkańcy spodziewają się w tej okolicy kontroli. Z wydzielonej strefy dobiegał dźwięk pił spalinowych, zaniepokojeni mieszkańcy zdecydowali się podnieść w tej sprawie głos.

Otulina rezerwatu przyrody Łosiowe Błota miała zostać zaburzona przez osiedle mieszkalne, które mogło tam stanąć. Obecna sytuacja jest napięta, ponieważ mieszkańcy zauważają na terenie aktywność pracowników, którzy rzekomo zajmują się wycinką drzew.

Pracownicy inwestora nie chcą wpuścić policji na teren działki

Szczególnie niepokojący jest fakt, że na teren posesji nie miały wstępu zainteresowane sprawą służby. Trudno było zatem skontrolować, co tak naprawdę miało tam miejsce.

Jak poinformowało Radio RMF FM, pracownicy inwestora nie chcieli wpuścić na działkę osób z ramienia gminy i policjantów. To rozbudziło jeszcze większe podejrzenia.

Właściciel zgodził się na kontrolę dopiero następnego dnia, w godzinach popołudniowych.

Prawdziwy dramat pod domem Jarosława KaczyńskiegoPrawdziwy dramat pod domem Jarosława KaczyńskiegoCzytaj dalej

Wizja lokalna ma na celu skontrolowanie i weryfikację doniesień mieszkańców, według których na działce pracowali pilarze oraz pojawiły się samochody ciężarowe.

Zakaz został wydany - osiedle w lesie nie powstanie?

Już w zeszłym roku media obiegła informacje, ze deweloper być może postawi osiedle dzięki tak zwanej ustawie covidowej.

Teren usytuowany jest w miejscu, które zarówno mieszkańcy, jak i władze gminy Stare Babice bardzo sobie cenią. Chcieliby, aby 20-hektarowy obszar znajdujący się tuż przy rezerwacie Łosiowe Błota pozostał nienaruszony.

Obszar niestety należy do prywatnego właściciela - spółki Sawa Solec Residence. Jak nazłość posiadacz działki ma wobec niej zupełnie inne plany...

Wraz z końcem ubiegłego roku nadzór budowlany zablokował inwestycję. Deweloper zapewnia, że żadne prace budowlane w omawianym miejscu nie się prowadzone.

Sprawą zajmuje się od października prokuratura.

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj domekiogrodek.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News