DomekIOgrodek.pl
Difenbachia

pixabay.com/(CC0 Domena publiczna)/jarmoluk

Trująca difenbachia – piękna roślina doniczkowa

10 Maja 2021

Autor tekstu:

Weronika Dadok

Udostępnij:

Pochodząca z tropików difenbachia charakteryzuje się pięknymi liśćmi o różnych odcieniach. Z powodzeniem jest uprawiana jako roślina doniczkowa. Ma jednak silnie trujący sok, dlatego warto poznać ją nieco bliżej, zanim sprowadzisz difenbachię do swojego domu.

Difenbachia to roślina o dużych, rozłożystych liściach. Należy do rodzaju uprawianego we wnętrzach. Jej naturalną ojczyzną jest Ameryka Południowa, gdzie porasta miejsca o tropikalnym klimacie, zwłaszcza lasy równikowe. Dlaczego została rozpowszechniona jako roślina do mieszkań mimo swoich trujących właściwości? Prawdopodobnie dzięki efektownemu wyglądowi. Ma ciemnozielone liście z dodatkiem kremowego koloru, który tworzy na ich powierzchni tzw. rysunki, a innym razem obramówki, czy cienie. Difenbachia to aż 57 gatunków. Wśród nich są odmiany miniaturowe, 10-centymetrowe, jak i drzewiaste, o wykształconym pniu, które potrafią osiągnąć 2 metry wysokości. Uprawiając ją w mieszkaniu, przy odpowiedniej pielęgnacji możemy wyhodować ponad metrową difenbachię.

Difenbachia – trujący sok

Bywa określana rośliną niebezpieczną. W jej liściach znajduje się toksyczny sok, który jest trujący zarówno dla ludzi, jak i zwierząt. Reakcje na kontakt z nim mogą być różne, w zależności m. in. od wieku, stanu zdrowia. Ponieważ nie da się przewidzieć jak zareagują zwierzęta, powinniśmy zrezygnować z jej uprawy, jeśli w domu mamy czworonogi. Koty i psy, które czasami podgryzają doniczkowe rośliny, mogą w tym przypadku poważnie zachorować.Główną przyczyną jest zawartość szczawianu wapnia i czystego kwasu szczawiowego, a także rozpuszczalnych szczawianów. Są jeszcze m. in. enzymy trawienne, które powodują rozkład białek. Roślina wyrzuca te substancje na zewnątrz w momencie uszkodzenia liścia, czy pędu. Nawet jeśli uszkodzimy difenbachię przez przypadek, musimy liczyć się z przykrymi dolegliwościami. Zazwyczaj są one łagodne przy kontakcie ze skórą, ale w momencie dostania się soku do oka, czy jamy ustnej – objawy są poważniejsze. Kontakt ze skórą powoduje stan zapalny – pieczenie, świąd, pęcherze, czy wykwity. Z okiem – silny ból, światłowstręt, a także skurcze powiek, łzawienie. Objawy te mogą utrzymywać się przez długie tygodnie. Spożycie lub dostanie się soku do błony śluzowej jamy ustnej i gardła może wywołać nawet paraliż strun głosowych, mdłości, zaburzenia rytmu serca, a także dolegliwości ze strony układu pokarmowego. Przypadkowe spożycie doprowadza także do czasowej bezpłodności.

Difenbachia – gdzie i jak ją uprawiać?

Dla doniczki z difenbachią powinniśmy wybrać jasne miejsce, jednak nie stawiać jej w bezpośrednim słońcu. Może być to miejsce półcieniste. Kiedy ma mniej światła, na liściach dominuje zielony kolor i rysunki na ich blaszkach są mniej widoczne. Dobrze radzi sobie w pomieszczeniach przez cały rok, choć nie lubi zbyt wysokich temperatur. Toleruje także okresowe spadki poniżej 15°C. Roślina ta potrzebuje kwaśnego odczynu w podłożu. W sklepach ogrodniczych powinna mieć stworzone dedykowane warunki, jednak kiedy chcemy ją przesadzić, warto o tym pamiętać. W takim przypadku można zastosować mieszankę ziemi kompostowej i torfu z dodatkiem wermikulitu, który rozluźnia glebę.

Difenbachia – wymagania pielęgnacyjne

Z natury roślina jest przyzwyczajona do wilgotnego powietrza, co w ogrzewanych domach może być problemem. Aby zapewnić jej dobre warunki, można ustawić doniczkę na podstawce wypełnionej kamyczkami, a te zalać wodą. Pamiętać należy jedynie, aby dno doniczki nie było w wodzie.Podlewanie powinno być regularne przez cały rok. Podczas wiosny i lata trzeba nawadniać roślinę nawet dwa razy w tygodniu. Zimą natomiast można je nieco ograniczyć, ale ziemia powinna być cały czas lekko wilgotna.Nawożenie najlepiej przeprowadzać w okresie letnim, co dwa tygodnie, stosując nawóz płynny do roślin zielonych. Na szerokich liściach difenbachii często gromadzi się kurz. Liście przecierać można wilgotną szmatką, uważając, by nie uszkodzić żadnego elementu.

Trzeba zachować środki ostrożności i po każdym zabiegu wokół naszego „kwiatka” należy umyć ręce. Przy małych dzieciach lepiej zrezygnować z uprawy rośliny lub trzymać ją w niedostępnym miejscu.

Weronika DadokAutor

Wydawca

Chcesz się ze mną skontaktować?

Napisz adresowaną do mnie wiadomość na mail: redakcja@domekiogrodek.pl

Podobne artykuły

Ogród

Macierzanki – ozdobne krzewinki w ogrodzie

Czytaj więcej >

Ogród

Kret w ogrodzie. Szkodnik czy potrzebny sąsiad?

Czytaj więcej >

Ogród

Monstera – popularna ozdoba mieszkania

Czytaj więcej >

Ogród

Owoce pigwy – jak wyhodować?

Czytaj więcej >

Ogród

Smagliczki. Uprawa, pielęgnacja i odmiany

Czytaj więcej >

Ogród

Mszyce na kwiatach balkonowych. Zapobieganie i zwalczanie

Czytaj więcej >