działka
pixabay.com/jwvein (CC0 Domena publiczna)
Marta Idzikowska - 15 Marca 2021

Nieproszony gość na działce dokonał ogromnych zniszczeń

Bardzo przykra sytuacja spotkała pewną kobietę posiadającą działkę na obrzeżach Sieradza. Właścicielka po kilku miesiącach nieobecności przybyła na swój teren, jednak okazało się, że w jej domku letniskowym ktoś przebywa! Okazało się, że to nieproszony gość, który narobił szkód na 6 tysięcy złotych...

W trakcie zimy raczej niewiele osób zagląda na swoje działki. Jak pokaże wam poniższa historia, może być to naprawdę sporym błędem - pod nieobecność na naszym terenie może wydarzyć się coś nieoczekiwanego.

Taka właśnie nieprzyjemna niespodzianka czekała na pewną kobietę, posiadającą domek letniskowy na obrzeżach Sieradza. Teraz ma duże kłopoty...

Na jej działce czekała przykra niespodzianka. Ktoś był w domku

Właścicielka działki po kilku miesiącach nieobecności podjechała na swój teren, aby dostać się do podmiejskiego domku letniskowego. Pojawił się jednak pewien niepokojący element, który sprawił, że zadzwoniła na policję.

Otóż przed jej bramą stał obcy samochód, co mogło wskazywać na to, że ktoś jest na działce. Kobieta zgłosiła sytuację funkcjonariuszom, którzy przybyli na miejsce.

Wycofano ze sprzedaży popularny trunek. Możesz mieć go w domuWycofano ze sprzedaży popularny trunek. Możesz mieć go w domuCzytaj dalej

Gdy policjanci weszli do domku letniskowego zastali dość niecodzienny widok. W budynku znajdował się mężczyzna, który jak twierdził... po prostu zamieszkał sobie na nieswoim terenie na całe 3 miesiące.

Intruz na działce. Właścicielka ma teraz ogromne kłopoty

Przyłapany przez służby intruz powiedział, że ze względu na kłótnie ze swoją rodziną postanowił zamieszkać na działce obcej osoby. 39-latek po krótkich oględzinach stwierdził, że w budynku nikt nie zamieszkuje na stałe, więc będzie to dla niego odpowiednie schronienie.

Niestety oprócz kilkumiesięcznego pobytu, o którym właścicielka nie miała pojęcia, mężczyzna zostawił po sobie ogromne zniszczenia, brud i kilka innych bardzo przykrych niespodzianek.

Stwierdzono między innymi kradzież elementów instalacji wodnej i oświetlenia. Łącznie kobieta wyceniła wszystkie straty na... 6 tysięcy złotych!

Policja zatrzymała mężczyznę, który będzie odpowiadał przed sądem za uszkodzenie mienia, włamanie i naruszenie miru domowego. Za to wszystko grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności.

Źródło: onet.pl

Artykuły polecane przez redakcję Domek i Ogródek:

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj domekiogrodek.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News