Nasz nowy dom tajemnice
Screen ekranu z filmu zamieszczonego na portalu Youtube Wideoportal
Weronika Dadok - 27 Marca 2021

Ekipa „Nasz nowy dom” ujawnia co jest największym wyzwaniem

„Nasz nowy dom” to program, który zaskarbił sobie serca wielu widzów. Dzięki niemu dziesiątki polskich rodzin ma szanse na życie w lepszych warunkach. Nie wszystkim jednak da się pomóc. Martyna Kupczyk, architektka z programu wyjawiła, komu nie ma możliwości niesienia pomocy oraz opowiedziała, co jest najtrudniejsze dla niej samej.

„Nasz nowy dom” miał swój debiut na antenie Polsatu już w 2013 roku. Od tamtego momentu oglądalność programu jest bardzo wysoka, a grono fanów wciąż się powiększa.

Już od początku wiadomo było, że wkrótce stanie się prawdziwym hitem. Dzięki temu przedsięwzięciu, wielu polaków znajdujących się w potrzebie ma możliwość odremontowania swoich domów.

Ekipa jest na tyle doświadczona, że remont lokum jest możliwy w zaledwie parę dni. Dzięki temu rozłąka z domem nie jest aż tak długa, a czas oczekiwania wyjątkowo dogodny.

Nie wszystkie domy w „Nasz nowy dom” da się wyremontować

Choć program „Nasz nowy dom” ma za zadanie nieść pomoc, a wszyscy biorący w nim czynny udział mają wspaniałe intencje, niestety nie zawsze mogą osiągnąć cel. Niektóre domy po prostu nie nadają się do remontu.

Jak usunąć pleśń ze ściany? Świetny trik, który pomoże zwalczyć problemJak usunąć pleśń ze ściany? Świetny trik, który pomoże zwalczyć problemCzytaj dalej

Jedna z architektek produkcji na swojej relacji na Facebooku postanowiła poruszyć kwestie, o których zwykle się nie mówi.

Skupiła się na tym, że z jednego, kluczowego powodu zdarza się, że ekipa odmawia remontu domu. Jest nim metraż. Odrzucane są osoby, których domy są po prostu za duże. Ekipa nie ma sposobności, aby wyremontować zbyt dużą powierzchnię w zaledwie pięć dni.

Dużą uwagę zwraca się na rozkład oraz metraż domu. Dodatkowym aspektem jest także stan techniczny, który czasem trudno jest naprawić.

- Nie możemy wyremontować domów, które są w bardzo złym stanie technicznym, bo mamy kierowników budowy, którzy są za tę całą budowę odpowiedzialni i nie możemy wziąć się za coś, kiedy nie jesteśmy pewni, że ten dom będzie stał przez następnie kilkanaście czy kilkadziesiąt lat. - wyznała.

Zostało także podkreślone, że remont trwa faktycznie pięć dni, choć wielu internautów sugeruje, że nawet kilka tygodni. Rodziny nic nie płacą za wykonane czynności, a wszystkie koszta pokrywa telewizja Polsat.

Rozstania z rodziną podczas pracy nad programem „Nasz nowy dom”

Architektka dodała także, że jednym z najcięższych dla niej aspektów jest rozłąka z rodziną.

Przyznała, że wyjeżdża bardzo często i stanowi to problem, gdyż musi wtedy zostawić rodzinę. Ma małe dziecko. Jej córeczka już się przyzwyczaiła, że mamy nie ma w domu. Ona sama jednak wciąż nie może przywyknąć, że wyjeżdża na kilka dni.

Źródło: o2.pl

Artykuły polecane przez redakcję Domek i Ogródek:

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj domekiogrodek.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News