Pierwszy raz spotkali się w programie. Dziś łączy ich coś więcej niż praca

Niektóre znajomości potrafią pojawić się w najmniej nieoczekiwanym momencie naszego życia. Nie inaczej było w przypadku Katarzyny Dowbor i Wiesława Nowobilskiego, których znajomość rozpoczęła się na planie programu telewizyjnego “Nasz Nowy Dom”. Dzisiaj przyjrzymy się bliżej przyjaźni Katarzyny i Wiesława.
”Nasz nowy dom” łączy ludzi
Program “Nasz nowy dom” łączy ludzi. Zawsze sprawia, że dzieje się magia, która wywołuje uśmiech na twarzach ludzi. Katarzyna i jej ekipa spełniają marzenia, jakie nieraz są niemal nieosiągalne. I to dzięki temu, że powstała taka ramówka, Katarzyna poznała Wiesława. Mężczyzna wypowiada się bardzo ciepło o swojej szefowej podczas wywiadu dla „Faktu”:
Dowbor zrobiła u niej remont. Pani Sylwia zdradziła kulisy programu, „jeden moment wycięli”To jest fantastyczna kobieta, to jest oczywiście moja szefowa, ale też przyjaciel. Ona mnie wspiera, widać to było na widowni, ale też wspiera mnie poza widownią. Często dzwoni do mnie, trzyma kciuki za mnie. Jestem jej bardzo wdzięczny.
Relacje poza sceną
Katarzyna i Wiesław utrzymują kontakt również poza sceną programu. Jak się okazuje, Wiesław wynajmuje dom dla swojej ekipy niedaleko Kasi:
Jesteśmy ze sobą w kontakcie bez przerwy. Tym bardziej że ja wynajmuję dom dla siebie i dla swojej ekipy niedaleko Kasi, więc czasem wpadam do Kasi na kawę.
Natomiast w rozmowie z Pomponikiem, stwierdza, że więcej czasu spędzają na planie filmowym, niż ze sowimi rodzinami:
My jesteśmy podzieleni na dwie ekipy. Jedna ekipa pracuje ze mną, ale jest też tak zwana dwójka, która cały czas jest z ekipą remontową. My naprawdę więcej czasu spędzamy ze sobą na planie niż z naszymi rodzinami.
Warto zaznaczyć, że Wiesław od ponad 30 lat jest w związku małżeńskim z Barbarą. To ojciec i dziadek. W przeszłości miał nieszczęśliwy wypadek, w którym z powodu zamyślenia przez chorobę młodszego syna, stracił dwa palce. Wspominał o tym podczas programu “Tańca z Gwiazdami”:
Kiedy urodził się mój młodszy syn, okazało się, że ma wadę serca. Jak pracowałem, to myślami byłem daleko. I tak poszło, deska zjechała i maszyna ucięła palce.
Nowy odcinek Nasz Nowy Dom
Wczoraj była premiera najnowszego odcinka programu. Tym razem, poznaliśmy historię pewnej babci Franciszki mieszkającej i wychowującej pięcioletniego wnuka Franka opuszczonego przez mamę. Tata nie mógł zapewnić mu warunków, więc kobieta zdecydowała się zająć chłopcem.
Kobieta, jako rodzina zastępcza, musi zapewnić wnukowi należyte warunki, ale nie jest to takie proste. Miejsce, w jakim mieszkają, nie ma łazienki, ani kanalizacji. Powolnemu zniszczeniu ulega dach, a woda ścieka po ścianach. Pani Franciszka robi wszystko, aby wnuk pozostał pod opieką, dlatego Katarzyna z ekipą postanowili pomóc kobiecie.













