ogród
ARKADIUSZ ZIOLEK/East News
Marta Idzikowska - 16 Marca 2021

Tarczówka marmurkowata atakuje polskie ogrody

Tarczówka marmurkowata zwana także „cuchnącym pluskwiakiem” to szkodnik, który przybył do Polski w 2018 roku. Teraz stanowi zagrożenie dla roślin w naszych ogrodach, szczególnie że może rozprzestrzenić się tak silnie, jak biedronka azjatycka. Co to za owad?

Tarczówka marmurkowata to w naszym kraju całkiem nowy owad. W ubiegłym wieku występował głównie w państwach wschodnioazjatyckich, takich jak Chiny, Korea, Japonia czy Północny Wietnam.

Pod koniec lat 90. zauważono go również w Stanach Zjednoczonych, gdzie rozprzestrzenił się błyskawicznie. Do Europy dotarł dopiero w 2004, a do Polski - w 2018 roku. Od tej pory spotykany był m.in. w okolicach Warszawy, Beskidu Zachodniego, Cieszyna i Przemyśla.

Tarczówka marmurkowata - jak rozpoznać szkodnika?

Ciało tego owada osiąga kilkanaście milimetrów długości i do 10 mm szerokości (samice są zwykle nieco większe od samców). Ubarwienie tarczówki marmurkowatej jest brązowo-zielone, miedziane lub niebieskawe.

Ich charakterystyczną cechą jest to, że gdy czują się zagrożone lub zaniepokojone, to z ich gruczołów zapachowych wydziela się bardzo przykra woń - stąd też nazywają je „cuchnącymi pluskwiakami”.

Zatarasowała sąsiadom wejście do lasu bramą na swojej posesjiZatarasowała sąsiadom wejście do lasu bramą na swojej posesjiCzytaj dalej

Tarczówka marmurkowata - jakie rośliny atakuje?

Ten owad gustuje w drzewach oraz krzewach owocowych, mi.in. w gruszy, jabłoni czy drzewach pestkowych. Atakuje również rośliny jagodowe - borówki i maliny, a także warzywa.

Bardzo lubi żerować na fasoli, ogórkach, brokułach, oberżynie, kalafiorze, pomidorze czy papryce. Nie pogardzi leszczyną i winoroślą.

„Cuchnący pluskwiak” swoim kłująco-ssącym aparatem gębowym deformuje owoce poprzez nakłuwanie ich. Możesz rozpoznać działanie szkodnika po niedużych plamkach i brązowych przebarwieniach na swoich roślinach.

Tarczówka marmurkowata będzie gorsza niż biedronka azjatycka?

Możemy starać się ograniczać liczebność tego nowo przybyłego owada, jednak prawdopodobnie nie będzie możliwe całkowite powstrzymanie jego ekspansji. Co jeśli powtórzy się scenariusz z biedronką azjatycką? W końcu w jej przypadku wyglądało to podobnie - dotarła do Polski 15 lat temu, gdzie widziana była w kilku miejscach, a następnie stała się ogromnym problemem w całym kraju.

Jeśli chodzi o tarczówkę, to największy problem może sprawić w październiku, ponieważ wtedy poszukuje ona kryjówki na zimę, gromadząc się w takich miejscach jak szpary i szczeliny w elewacjach budynków. Bywa, że gnieździ się tam wiele tysięcy osobników.

Źródło: onet.pl

Artykuły polecane przez redakcję Domek i Ogródek:

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj domekiogrodek.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News