Zaparowana szyba
pixabay.com/monikaferen (CC0 Domena publiczna)
Marta Idzikowska - 5 Stycznia 2021

Wilgoć w domu - jak się jej pozbyć?

Sezon grzewczy w naszych domach charakteryzuje się tym, że bardzo trudno utrzymać optymalną wilgotność powietrza. Często zdarza się, że ustawiając kaloryfery na wysoką temperaturę, przekształcamy nasz dom w „tropikalną dżunglę”. Skutkuje to powstawaniem bardzo poważnego problemu, a mianowicie grzybów i pleśni. Mamy jednak sposoby na to, jak się ich skutecznie pozbyć.

Bezpieczna i najbardziej odpowiednia wilgotność, jaką powinniśmy mieć w domu, wynosi od 30 do 50 procent. Jeśli ten próg zostanie przekroczony, w naszych pomieszczeniach zaczyna pojawiać się grzyb i pleśń, co może mieć bardzo negatywne skutki dla naszego zdrowia.

Przede wszystkim może ucierpieć na tym nasz układ oddechowy - mogą pojawić się różne alergie, a nawet astma. Przez grzyby i pleśń wytwarzane są szkodliwe związki, mykotoksyny, które według badań mają negatywny wpływ na ludzkie zdrowie i podejrzewa się je o wywoływanie nowotworów. W grupie ryzyka są słabsze organizmy, a mianowicie dzieci i osoby starsze.

Skąd bierze się grzyb i pleśń w naszych domach?

Bardzo często podstawowe błędy, przez które wilgoć wnika do naszych domów, popełniane są już na etapie budowy. Pojawiają się nieszczelności w oknach, dachu, a nawet podłodze, do której wilgoć wnika z gruntu. Wytwarza się ona nawet podczas wykonywania takich czynności jak gotowanie, kąpiel czy pranie. Jeśli nie znajduje żadnego ujścia, zaczyna osadzać się w najchłodniejszych miejscach, np. narożnikach pokoju. Tak też zaczyna się powoli proces jej skraplania.

Często sami korzystamy przy budowie i wykończeniu domu z materiałów, które „nie oddychają”. Zalicza się do nich styropian, używany do ocieplenia, który nie przepuszcza pary czy farba o podobnych właściwościach.

Borys Szyc i Justyna Nagłowska pokazali dom. Niesamowicie przytulne i rodzinne cztery kąty, atmosfera zachwycaBorys Szyc i Justyna Nagłowska pokazali dom. Niesamowicie przytulne i rodzinne cztery kąty, atmosfera zachwycaCzytaj dalej

Częstym problemem, szczególnie w przypadku osób starszych, jest niewłaściwe wietrzenie lub jego brak. Seniorzy, obawiając się, że mróz wniknie do środka, nie otwierają okien, a nawet przysłaniają kratki wentylacyjne, aby w mieszkaniu „nie wiało”. Wtedy też pojawia się wilgoć, a jej wytwory - pleśń i grzyby, mają idealne warunki do rozwoju.

Grzyb i pleśń w domu - jak zapobiegać?

O ochronie przed wilgocią, a co za tym idzie grzybem i pleśnią, należy myśleć podczas projektowania i budowy domu. Do ocieplenia zamiast styropianu zastosujmy wełnę mineralną (znakomicie przepuszcza parę) i wykorzystajmy drożne rynny (aby mogły bez problemu odprowadzać nagromadzoną w trakcie deszczu wodę). Zadbajmy również o to, aby zabezpieczyć ściany i podłogę przed wilgocią.

Kluczowe jest wietrzenie pomieszczenia! Wielu z nas o tym zapomina, a właściwy przepływ powietrza pozwala na utrzymanie w mieszkaniu prawidłowego poziomu wilgotności. Nawet jeśli na zewnątrz panuje mroźna aura, codziennie zadbajmy o otwieranie okna na 10 - 15 minut. Ważne są również małe i z pozoru błahe rzeczy - włączanie wentylacji w okapie w trakcie korzystania z kuchenki i przykrywanie garnków i rondelków przykrywkami.

Popularnym ostatnio rozwiązaniem jest zastosowanie osuszacza powietrza, który kosztuje zwykle około kilkuset złotych. Warto jednak postawić również na domowe i tanie sposoby. Kreda, sól czy ryż znakomicie chłoną wilgoć, umieśćmy je więc w miejscach, które są szczególnie narażone na powstawanie grzyba i pleśni. Zbawienna będzie także obecność roślin doniczkowych, np. paprotki albo skrzydłokwiatu.

Co zrobić gdy grzyb i pleśń są już w naszym domu?

Jeśli grzyb i pleśń pojawi się w słabo wentylowanej łazience (najczęściej w fugach pod prysznicem), warto zastosować specjalny spray, który możemy kupić w sklepie budowlanym - jego koszt to zwykle kilkadziesiąt złotych.

Jeśli grzyb zaatakuje ścianę w pokoju i znacznie się rozrośnie, należy podjąć bardziej radykalne kroki - specjalistyczne osuszanie, poprawienie wentylacji i inne działania, do których potrzebna będzie pomoc specjalisty. Możemy również sami pozbyć się grzyba, zeskrobując go porządną szczotką z bardzo twardym włosiem, z pomocą detergentu i wody. Po tym zabiegu używamy preparatu grzybobójczego i malujemy całość farbą.

Najtrudniejsza sytuacja to taka, w której wilgoć wniknęła głęboko w ścianę. Wymaga to skucia jej do gołego muru i zastosowania środka do walki z grzybem, następnie ponownego tynkowania i położenia farby. Jeśli potrzebne będzie osuszenie, najlepiej poprośmy o pomoc specjalistów.

Źródło: dom.wp.pl

Artykuły polecane przez redakcję Domek i Ogródek:

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj domekiogrodek.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News