dom
Wikimedia Commons/Ralf Lotys (CC0 Domena publiczna)
Marta Idzikowska - 6 Kwietnia 2021

Dzicy lokatorzy zajęli jej dom i przestali płacić. Kobieta nie może nic zrobić

Pani Ewa w 2018 roku wynajęła swoją willę pod Szczecinem małżeństwu z dziećmi. Wszystko układało się pomyślnie do momentu, w którym rodzina przestała płacić kobiecie i całkowicie zerwała z nią kontakt - nie odpowiadała na SMS-y i telefony. Niestety, według prawa pani Ewa nie może nic zrobić. Jak to możliwe?

Pani Ewa po śmierci męża zdecydowała się na wyprowadzkę do Szczecina, natomiast okazały dom pod miastem postanowiła wynająć. Zaufała pewnej rodzinie, która pomimo wysokich opłat miesięcznych zdecydowała się na zamieszkanie w willi.

Przez pierwszy rok relacja układała się bez większych problemów, aż do jesieni 2019 roku. Wtedy wszystko zmieniło się w prawdziwy koszmar...

Dzicy lokatorzy zajęli jej dom. Nie chcą płacić, kobieta jest bezradna

Rodzina przestała płacić czynsz od listopada - łączne zadłużenie rodziny wynosiło kilkadziesiąt tysięcy złotych! Na dodatek przestali odbierać telefon i odpowiadać na SMS-y. Skąd tak bulwersujące zachowanie najemców?

Pani Ewa podejrzewa, że może chodzić o wymianę drzwi wejściowych, o którą małżeństwo ją poprosiło. Właścicielka chciała wtedy wejść do domu, aby przyjrzeć się usterce i stwierdzić, czy taki zabieg rzeczywiście jest konieczny. Najemcy nie wyrazili zgody na jej wizytę i od tej pory przestali się odzywać.

„Nasz nowy dom”. Pani Beata, której sąsiad spalił dom, szczerze o swoim życiu„Nasz nowy dom”. Pani Beata, której sąsiad spalił dom, szczerze o swoim życiuCzytaj dalej

Umowa podpisana była na dwa lata, zawarty był w niej także punkt, że po roku wynajmująca ma prawo wejść na teren nieruchomości i przeprowadzić inwentaryzację, aby ocenić, w jakim stanie jest posiadłość.

Dzicy lokatorzy zajęli jej dom. Prawo stoi po stronie oszustów?

Niestety, prawo w naszym kraju jest skonstruowane tak, że jako właściciele nie możemy zbyt wiele zrobić. Nie można siłą wyprowadzić najemców, a jeśli wejdziemy do domu, to liczmy się z oskarżeniem o zakłócanie miru domowego.

Pozostaje złożyć zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa i pomyśleć o pozwie cywilnym. Można również próbować rozmawiać, najlepiej z pomocą mediatora.

Dzicy lokatorzy zajęli jej dom. Nagle uciekli pod osłoną nocy

Jak skończyła się ta historia? Otóż dzicy lokatorzy opuścili willę pani Ewy, wyprowadzając się pod osłoną nocy. Kobieta bardzo cieszy się, że jej własny dom nie jest już okupowany przez nieuczciwą rodzinę, wciąż jednak pozostaje ogromny problem z długiem.

Właścicielka wciąż nie otrzymała około 40 tysięcy złotych zaległego czynszu. Poza tym po oględzinach stwierdziła, że w ogrodzie i w pomieszczeniach doszło do zniszczeń - to generuje jeszcze więcej kosztów.

Źródło: wszczecinie.pl

Artykuły polecane przez redakcję Domek i Ogródek:

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj domekiogrodek.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News