Kilka truskawek i malin spleśniało w pojemniku - czy trzeba wszystkie wyrzucać?

Sezon na maliny, borówki, truskawki i jeżyny trawa. Cały czas możemy znaleźć te owoce na sklepowych półkach. Jednak czasem któryś z owoców w pojemniku zaczyna pleśnieć. Czy to oznacza, że wszystkie owoce są do wrzucenia?
GIS ostrzega, że nieumytych i spleśniałych owoców nie wolno jeść
Pleśń chętnie atakuje warzywa i owoce, a szczególnie łatwo rozprzestrzenia się na soczystych i miękkich owocach. Kiedy jedna sztuka w paczce jest zainfekowana, już niedługo na pozostałych owocach pojawi się charakterystyczny nalot.
Główny Inspektorat Sanitarny apeluje, żeby nie jeść owoców, na których pojawiła się pleśń. Wycięcie fragmentu z nalotem nie wystarczy. Kiedy pleśń się pojawi, cały produkt jest zainfekowany. Sama pleśń jest toksyczna i niebezpieczna dla naszego zdrowia.
Wiosnom i latem pojawia się coraz więcej miękkich owoców, które możemy kupić w paczkach. Jednak czasem pod warstwą pięknie wyglądających borówek, malin, czy truskawek znajdujemy brzydką i spleśniałą sztukę. Co robić w takiej sytuacji?
Pokazała jak obrywać liście pomidorów. Wystarczy jeden błąd, a plony będą marneCo zrobić, kiedy kilka owoców w pojemników spleśnieje?
Większość z nas zna ten przypadek. Kupujemy w sklepie opakowanie pięknych borówek, truskawek lub malin, a po powrocie do domu okazuje się, że pod spodem znajduje się kilka spleśniałych owoców. Często w takiej sytuacji wyrzucamy tylko przegniłe owoce. Czy to dobrze?
Niestety w przypadku miękkich owoców, kiedy znajdziemy w opakowaniu pleśń, najlepiej wyrzucić wszystkie truskawki, maliny, czy borówki. Pleśń na owocach miękkich szybko się rozprzestrzenia i w takim przypadku możliwe, że wszystkie owoce w opakowaniu są zainfekowane.
Podzielenie owoców na grupy, wybranie tych, które znajdowały się najbliżej spleśniałej sztuki, niestety nic nie da. Wszystko dlatego, że początkowo pleśń nie jest widoczna gołym okiem i nie wiadomo, na których owocach się znajduje.

Ile kosztują miękkie owoce w tym roku?
Sezon na truskawki trwa w najlepsze. Zwykle za kilogram musimy zapłacić od 12 zł do 16 zł. Jednak w niektórych miejscach mogliśmy znaleźć truskawki nawet za 10 zł. Zanim kupimy koszyk, warto dobrze przyjrzeć się owocom.
Powoli w sklepach zaczynają pojawiać się maliny. Ostatnio w Lidlu doczekaliśmy się promocji. Nieduże opakowanie świeżych malin kosztowało niecałe 5 zł. Na tańsze maliny musimy jeszcze poczekać, aż sezon na te owoce będzie w pełni.













