Jeśli ZUS potwierdzi donos sąsiada, będziesz musiał zwrócić pieniądze
Osoby wybierające się na L4 coraz częściej trzymają się zaleceń lekarzy. Wpływają na to między innymi kontrole przeprowadzane przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Okazuje się, że często pomocni są tutaj sąsiedzi.
Przykładów osób, które nadużywały zwolnień lekarskich, nie brakuje. Właśnie w tym celu do domów chorych może przyjść niezapowiedziana kontrola. Czasem na osoby, które nie stosują się do zaleceń, potrafi donieść najbliższa rodzina lub osoby mieszkający tuż obok.
Coraz mniej osób bierze nieuzasadnione zwolnienia lekarskie
Dodatkowe dni wolne czasem są na wagę złota. Osoby pracujące na umowę o pracę czasem chciały zwiększyć ilość dni wolnych w miesiącu. W tym celu niektórym zdarza się brać nieuzasadnione L4. W niektórych przypadkach osoby na zwolnieniu lekarskim nie koniecznie trzymały się zaleceń.
Opolski ZUS przeprowadza kontrole, które mają na celu sprawdzić, czy dana osoba stosuje się do zaleceń. Jeśli Zakład Ubezpieczeń Społecznych wykryje nieprawidłowości, mamy obowiązek zwrócić pobierane w czasie choroby wynagrodzenie.
ZUS często sprawdza pracowników na wniosek pracodawcy. Zdarzają się osoby, które biorą zwolnienie lekarskie, a w tym czasie pracują w innej firmie na umowę zlecenie. Okazuje się, w kontrolach pomagają też sąsiedzi.
Coraz mniej osób bierze nieuzasadnione L4
- Wyniki kontroli wykorzystania zwolnień lekarskich w trzecim kwartale są korzystniejsze dla ubezpieczonych, niż te z początku obecnego roku. W naszym regionie rzadziej dochodziło do lekceważenia zaleceń lekarzy. Na 618 osób poddanych weryfikacji, tylko 30 zostało pozbawionych prawa do zasiłku chorobowego. Tylko, bo w I kwartale roku na 414 ubezpieczonych na zwolnieniu chorobowym takie konsekwencje poniosło 50 osób - wypowiedź Sebastiana Szczureka, regionalnego rzecznika prasowego ZUS w województwie opolskim cytuje finanse.wp.pl.
Nawet jeśli cofniętych świadczeń jest mniej, to nie oznacza, że odzyskanych środków jest niewiele. W czasie kontroli w sierpniu, licu i wrześniu udało się odzyskać 71,4 tys. zł. Pomagają tutaj często sąsiedzi.
Nie tylko pracodawcy zgłaszają chorych
Czasem ZUS otrzymuje ogromną dokumentację w postaci zdjęć od sąsiadów, a nawet bliskich. W niektórych przypadkach sami chorzy dają podstawy Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych.
Osoby przebywające na L4 potrafią w tym samym czasie wstawiać zdjęcia z wakacji na mediach społecznościowych. W ten sposób dają urzędnikom podstawę do sprawdzenia, czy stosują się do zaleceń lekarza.
Zobacz także:
- Zrobiłam duży błąd rok temu, teraz moje drzewa nie dają żadnych owoców. Tego się wystrzegaj
- Zieleń pod kontrolą, czyli akumulatorowe nożyce 2 w 1 do trawy, krzewów i żywopłotów
- Nożyce do żywopłotu – jakie będą najlepsze?